Prawo do naprawy w Polsce: co zmieni dyrektywa UE do 2026 roku?
Unia Europejska zmusza producentów do ułatwienia napraw. Polska przygotowuje przepisy, które będą obowiązywać od lipca 2026.
Polska wkrótce będzie musiała dostosować swoje prawo do unijnej dyrektywy Right to Repair, która zmieni sposób, w jaki producenci i serwisy podchodzą do napraw urządzeń. Ten proces, choć zaawansowany na szczeblu europejskim, w Polsce dopiero nabiera tempa.
Kiedy Polska wdroży prawo do naprawy?
Polska ma czas do 31 lipca 2026 roku, aby wdrożyć dyrektywę Right to Repair w swoje przepisy krajowe. Chociaż termin wydaje się odległy, prace nad dostosowaniem prawa już trwają. Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów przygotował projekt nowelizacji ustawy o prawach konsumenta, który stanowi kluczowy element implementacji unijnych wymogów.
Projekt został opublikowany 15 czerwca 2026 roku, a następnie skierowany do uzgodnień 24 sierpnia 2026 roku. W trakcie konsultacji społecznych zgłoszono około 130 uwag, co świadczy o zainteresowaniu branży i konsumentów zmianami. Rząd może przyjąć ostateczną wersję projektu w czwartym kwartale 2026 roku, a jego droga do Sejmu może rozpocząć się w połowie tego okresu.
Co zmieni się dla właścicieli urządzeń?
Wdrożenie dyrektywy Right to Repair przyniesie szereg zmian dla konsumentów, którzy będą mieć większą kontrolę nad swoimi urządzeniami. Najważniejsza zmiana dotyczy wydłużenia okresu odpowiedzialności sprzedawcy — jeśli konsument zdecyduje się na naprawę zamiast wymiany produktu, okres ten wydłuży się o dodatkowe 12 miesięcy.
| Aspekt | Zmiana |
|---|---|
| Okres odpowiedzialności sprzedawcy | Wydłużenie o 12 miesięcy przy wyborze naprawy |
| Dostęp do części zamiennych | Producenci zobowiązani do udostępniania |
| Dostęp do dokumentacji | Producenci zobowiązani do udostępniania |
| Formularz informacyjny naprawy | Europejski standard, minimum 30 dni |
| Wcześniejsza naprawa w serwisie nieautoryzowanym | Nie może być podstawą odmowy naprawy |
Jakie obowiązki czekają producentów?
Producenci urządzeń będą mieć nowe obowiązki wynikające z dyrektywy. Nie mogą już utrudniać dostępu do części zamiennych ani dokumentacji technicznej niezbędnej do przeprowadzenia napraw. To oznacza, że konsumenci będą mieć możliwość naprawy swoich urządzeń w nieautoryzowanych serwisach bez obawy, że producent odmówi gwarancji.
Europejski formularz informacyjny naprawy będzie obowiązkowy i musi być dostępny przez minimum 30 dni. Zasada ta ma na celu przejrzystość i ułatwienie konsumentom podjęcia świadomej decyzji o naprawie.
Kiedy baterie w urządzeniach elektrycznych będą objęte przepisami?
Baterie w rowerach i hulajnogach elektrycznych będą objęte regulacjami prawa do naprawy od 18 lutego 2027 roku. To oznacza, że producenci będą zobowiązani zapewniać dostęp do części zamiennych dla tych komponentów, co ma szczególne znaczenie dla właścicieli coraz popularniejszych w Polsce urządzeń mobilności elektrycznej.
Co to oznacza dla polskiego rynku?
Wdrożenie dyrektywy Right to Repair będzie miało znaczące konsekwencje dla polskiego rynku napraw i serwisów. Małe warsztaty i nieautoryzowane serwisy będą mogły legalnie naprawiać urządzenia bez obawy przed działaniami producentów. To może spowodować wzrost konkurencji na rynku usług naprawczych, co powinno przełożyć się na bardziej przystępne ceny dla konsumentów.
Zmiana będzie również korzystna dla środowiska, ponieważ wydłużenie okresu użytkowania urządzeń zmniejszy ilość odpadów elektronicznych. Polska, która zmaga się z problemem obsługi e-odpadów, zyska narzędzie do promocji bardziej zrównoważonego podejścia do konsumpcji.
Dla właścicieli urządzeń zmiana oznacza praktycznie większą niezależność od producentów i ich oficjalnych serwisów. Będą mogli wybierać, gdzie i jak naprawiać swoje sprzęty, mając pewność, że ich prawa konsumenckie będą chronione.
Na podstawie: Kobieceinspiracje.pl. Tekst opracowany redakcyjnie.