Prawo do naprawy w UE: Polska opóźniona we wdrażaniu dyrektywy
Unia Europejska nakazuje promować naprawy zamiast wymiany urządzeń. Siedem krajów już wdrożyło przepisy, Polska czeka. Dowiedz się, co się zmieni i kiedy.
Dyrektywa 2024/1799 to unijny dokument, który zmienia podejście do trwałości towarów i odpowiedzialności producenta. Zamiast zachęcać konsumentów do wymiany zepsutych urządzeń na nowe, przepisy mają promować naprawy jako pierwszą opcję — zarówno dla portfela konsumenta, jak i dla środowiska.
Kiedy Polska musi wdrożyć przepisy o prawie do naprawy?
Ostateczny termin wdrożenia dyrektywy to 31 lipca 2026 roku. Polska nie dotrzymała tego harmonogramu i do dzisiaj nie przyjęła krajowych przepisów implementujących unijne zasady. Oznacza to, że polskie przepisy będą wdrażane z opóźnieniem w stosunku do części europejskich partnerów.
Które kraje już wdrożyły przepisy?
Siedem państw członkowskich wyprzedziło harmonogram: Austria, Chorwacja, Finlandia, Grecja, Irlandia, Litwa i Słowacja. Niemcy przyjęły przepisy, choć nie zostały one jeszcze zarejestrowane w oficjalnym rejestrze EUR-Lex. Węgry zatwierdziły rozporządzenie pod koniec lipca i wprowadzą je w życie od 31 sierpnia.
Polska natomiast znajduje się na etapie przygotowywania projektu ustawy — dokument jest w fazie konsultacji społecznych, a jego przyjęcie zaplanowano na okres po wakacjach.
Jakie obowiązki nakłada dyrektywa na producentów?
Nowe reguły unijne zakazują producentom kilku praktyk:
- Producent nie może odmówić naprawy urządzenia, powołując się wyłącznie na względy ekonomiczne. Jeśli towar można naprawić, musi zostać naprawiony.
- Serwis nie może być uzależniony od autoryzowanego centrum serwisowego producenta — konsument ma prawo korzystać z niezależnych warsztatów.
- Przepisy ograniczają możliwość blokowania napraw poprzez zablokowanie dostępu do części zamiennych pochodzących z druku 3D.
- Jeśli konsument wybierze naprawę zamiast wymiany, producent musi zagwarantować dodatkową ochronę na 12 miesięcy od daty naprawy.
Jak Austria wdrożyła prawo do naprawy w praktyce?
Austria poszła dalej niż wymaga dyrektywa i wprowadził system bonów na naprawy. Konsument może otrzymać zwrot do 50 procent kosztów brutto naprawy. Bon jest ważny przez trzy tygodnie od jego wydania. Istnieje jednak wyjątek — smartfony zostały wyłączone z programu bonów.
Co przygotowuje Polska?
Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów przygotowuje polskie przepisy. Projekt ustawy znajduje się w fazie konsultacji, a jego ostateczne przyjęcie ma nastąpić po wakacjach. Polska planuje wprowadzić system kar za naruszenia — od 500 złotych do 20 tysięcy złotych za pierwsze wykroczenie, a do 40 tysięcy złotych w przypadku powtórzenia.
Jak inne kraje podchodzą do wdrażania dyrektywy?
| Kraj | Status wdrożenia | Szczególne rozwiązania |
|---|---|---|
| Austria | Wdrożona | System bonów na naprawy (50% kosztów), smartfony wyłączone |
| Chorwacja | Wdrożona | Brak szczególnych informacji |
| Finlandia | Wdrożona | Brak szczególnych informacji |
| Grecja | Wdrożona | Brak szczególnych informacji |
| Irlandia | Wdrożona | Brak szczególnych informacji |
| Litwa | Wdrożona | Brak szczególnych informacji |
| Słowacja | Wdrożona | Brak szczególnych informacji |
| Niemcy | Przyjęte, nie zarejestrowane w EUR-Lex | Brak szczególnych informacji |
| Węgry | Przyjęte, obowiązuje od 31 sierpnia | Brak szczególnych informacji |
| Włochy | W przygotowaniu | Krajowe obserwatorium napraw przy Ministerstwie |
| Hiszpania | W przygotowaniu | Projekt ustawy o odpowiedzialnej konsumpcji |
| Francja | Częściowo wdrożona | Od 2022 roku oznaczenia informujące o możliwości naprawy |
| Polska | W przygotowaniu | Projekt ustawy na etapie konsultacji |
Co to oznacza dla polskich konsumentów?
Polska dyrektywa zmieni praktykę naprawy urządzeń w Polsce. Po wdrożeniu przepisów konsumenci będą mieć gwarancję, że producent nie będzie zmuszał ich do wymiany sprzętu, gdy naprawa jest możliwa. Oznacza to również, że będą mogli korzystać z niezależnych serwisów, a nie tylko autoryzowanych centrów producenta — co powinno obniżyć koszty napraw.
Jednak przed wdrożeniem przepisów pozostało jeszcze ponad półtora roku. Polska musi przyspieszyć prace nad projektem ustawy, aby zdążyć do wyznaczonego terminu. Opóźnienie może oznaczać, że polskie przepisy wejdą w życie tuż przed deadline’em, bez czasu na edukację konsumentów i przygotowanie się branży serwisowej.
Francja wykazała, że można działać szybciej — już od 2022 roku wprowadza oznaczenia informujące konsumentów o możliwości naprawy urządzeń. Włochy planują utworzenie Krajowego obserwatorium napraw przy Ministerstwie, aby monitorować wdrażanie przepisów. Hiszpania pracuje nad ustawą o odpowiedzialnej konsumpcji, choć urząd konkurencji CNMC zgłosił zastrzeżenia w lutym.
Na podstawie: Administrator24.info. Tekst opracowany redakcyjnie.