Ekologia i Środowisko

Nowe przepisy UE o tekstyliach: co się zmieni w 2025 roku?

Od stycznia 2025 r. zużyta odzież nie trafia już do odpadów. Poznaj nowe obowiązki gmin, producenci i co to oznacza dla segregacji śmieci w Polsce.

Hanna Sobieraj · 29 września 2026
Vibrant clothing hangs beside a mural promoting recycling in Central Jakarta.
Fot. Andri Wijayanto / Pexels · Pexels License

Od stycznia 2025 roku zużyta odzież nie może już trafiać do zbiorników z odpadami zmieszanymi — musi być zbierana w osobnych punktach. To konsekwencja nowych unijnych przepisów o rozszerzonej odpowiedzialności producenta dla branży tekstylnej, które zmienią sposób, w jaki Polska radzi sobie z ubraniami, które straciły przydatność.

Jakie nowe obowiązki czekają gminy?

Każda samorządowa jednostka terytorialna będzie musiała zapewnić swoim mieszkańcom dostęp do selektywnej zbiórki tekstyliów. Punktami odbioru mają być Punkty Selektywnego Zbierania Odpadów Komunalnych (PSZOK-i), czyli te same miejsca, gdzie trafiają obecnie makulatura, szkło czy plastik. To oznacza, że gminy będą musiały dostosować swoją infrastrukturę do obsługi nowego strumienia odpadów.

Przed 2025 rokiem Polska nie posiadała sformalizowanego systemu selektywnej zbiórki odzieży na poziomie krajowym. Pojemniki na tekstylia, które można było spotkać w miastach, zarządzane były przez Polskie Czerwone Krzyże, ale ich rozmieszczenie i pojemność nie były przygotowane na skalę i różnorodność zbieranych materiałów. Nowy system ma zmienić tę sytuację.

Co zmienia dyrektywa UE 2025/1892?

Unijne przepisy przyjęte we wrześniu 2025 roku narzucają producentom i importerom tekstyliów odpowiedzialność za całą ścieżkę życia produktu — od jego wytworzenia aż do końca użytkowania. W praktyce oznacza to, że to oni będą finansować zbiorkę, sortowanie i recykling zużytej odzieży.

Termin na wdrożenie tego systemu rozszerzonej odpowiedzialności producenta (ROP) w Polsce wynosi do 17 czerwca 2027 roku. To stosunkowo krótki czas na przygotowanie całej infrastruktury i procedur.

Interesującym elementem przepisów jest wprowadzenie zachęt finansowych. Produkty wyprodukowane z materiałów pochodzących z gospodarki obiegu zamkniętego — czyli z recyklingu lub ponownego użycia — będą podlegać niższym opłatom za odpowiedzialność producenta. To ma stymulować branżę do przechodzenia na bardziej zrównoważone praktyki produkcyjne.

Jaki jest główny problem z wdrażaniem tych przepisów?

Choć obowiązek zbiórki odzieży jest jasny, to rzeczywistość okazuje się znacznie bardziej skomplikowana. Odzież zebrana z PSZOK-ów ma praktycznie znikome szanse na ponowne użycie — jest bowiem zmieszana z innymi odpadami i często uszkodzona w procesie transportu. To oznacza, że większość zbieranej odzieży trafi do recyklingu, a nie do second-handu.

Tutaj pojawia się drugi, poważniejszy problem: Polsce brakuje technologii do sortowania tekstyliów pod kątem recyklingu. Nowoczesne sortowanie wymaga wykorzystania urządzeń opartych na spektroskopii bliskiej podczerwieni (NIR), które mogą rozpoznać rodzaj włókna i jego skład. Takie technologie są dostępne na rynku, ale ich brak w Polsce oznacza, że zebrane materiały będą musiały być eksportowane za granicę.

Jeszcze większym wyzwaniem jest brak wyskalowanych technologii do samego recyklingu włókienniczego. Recykling odzieży to proces złożony, wymagający specjalistycznych urządzeń i wiedzy. Polska nie posiada wystarczającej liczby takich instalacji, aby obsługiwać ilości tekstyliów, które będą zbierane od 2025 roku.

AspektSytuacja przed 2025 r.Sytuacja od 2025 r.
Zbiórka odzieżyNiesystematyczna, zarządzana przez NGOObowiązkowa, przez gminy w PSZOK-ach
Odpowiedzialność finansowaBrak jasnego systemuProducenci i importerzy
Technologie sortowaniaPraktycznie brakWymagane, ale niedostępne w Polsce
Możliwość ponownego użyciaOgraniczonaZmniejszona (ze względu na zmieszanie)
Recykling włókienniczyNieobecnyWymagany, ale nierozwinięty

Co to oznacza dla Ciebie?

Dla przeciętnego konsumenta zmiana będzie widoczna przede wszystkim w dostępie do punktów zbiórki. Zamiast szukania pojemnika Czerwonego Krzyża, będziesz mógł oddać zużytą odzież w PSZOK-u w swojej gminie — podobnie jak robisz to z papierem czy szkłem.

Jednak zmiana ma głębszy wymiar. Producenci, widząc rosnące koszty związane z odpowiedzialnością za recykling, mogą być skłonni do projektowania bardziej trwałej odzieży lub łatwiejszej do recyklingu. To może przełożyć się na zmianę podejścia do fast-fashionu i promowanie bardziej świadomych wyborów konsumenckich.

Jednocześnie, brak infrastruktury recyklingu w Polsce oznacza, że w najbliższych latach większość zbieranej odzieży będzie eksportowana. To pokazuje, że nowe przepisy są zaledwie pierwszym krokiem — rzeczywista zmiana wymaga inwestycji w technologie i edukację.

Na podstawie: Gazeta Wrocławska. Tekst opracowany redakcyjnie.