Upcycling i DIY

Moda z elektroodpadów: jak projektantki zmieniają śmieci w ubrania

Pokaz mody z ubraniami z worków, kabli i płytek drukowanych odbył się w Warszawie. Projekt "Moda na recykling" uczy o drugim życiu elektrośmieci i segregacji.

Marcin Dworecki · 12 września 2026
Fashionable woman in orange suit stands by vintage electronics in flea market.
Fot. cottonbro studio / Pexels · Pexels License

Pokaz mody zorganizowany w Warszawie na terenie Domu Kultury Świt na Targówku wykazał, że elektrośmieci — zamiast trafiać na wysypiska — mogą stać się surowcem dla kreatywnych projektów odzieżowych. Inicjatywa o nazwie „Moda na recykling” zaprosiła projektantki, artystów i wykonawców, aby wspólnie zademonstrować, jak zmiana sposobu myślenia o odpadach może zaowocować wartościową twórczością.

Skąd pomysł na ubrania z elektrośmieci?

Projektantki Alicja Prus i Ewa Ślusakowicz stały za koncepcją przekształcenia materiałów zwykle uznawanych za bezużyteczne w gotowe kreacje. Ich podejście wychodzi poza typową gazetę modową — zamiast pracować w izolacji projektantki współpracowały z dziećmi i młodzieżą z całej Polski, tworząc sieć edukacyjną wokół tematu segregacji i ponownego wykorzystania elektrośmieci.

Materiały użyte do stworzenia kolekcji pochodziły z codziennych źródeł: worki na śmieci, kable, kartony, płytki drukowane, koperty bąbelkowe, tektura falista i opakowania po jajkach. Każdy z tych materiałów ma drugą naturę — zamiast być wyrzuconym, został przetransformowany w element garderoby.

Jakie ubrania pojawiły się na pokazie?

Uczestnicy pokazu — zarówno znane osoby ze świata mody, jak i artyści — zaprezentowali różnorodne podejścia do przetwarzania elektrośmieci:

UczestnikKreacjaMateriały
Tamara Gonzalez PereaSukniaWorki na śmieci, koperty bąbelkowe, płytki drukowane
MarikaJeansowy kompletJeansy z drugiej ręki, pomarańczowe elementy płytek drukowanych
Lena MoonlightSukienkaTektura falista, opakowania po jajkach
Monika MillerGorset i jeansyFoliowe koperty, worki, jeansy second hand
Damian JanikowskiRamoneskęZużyte kable, części skanerów magazynowych
Julia KamińskaPłaszczKoperty bąbelkowe, foliowe woreczki, stare kable

Różnorodność materiałów i ich kombinacji wykazała, że elektrośmieci nie są jednorodnym „odpadem” — każdy typ niesie inny potencjał estetyczny i strukturalny. Gorset z foliowych kopert i worków wymaga innego podejścia niż suknia z płytek drukowanych, które mogą tworzyć geometryczne wzory.

Kto stał za organizacją i przebiegiem imprezy?

Joanna Kryńska prowadziła pokaz, sama nosząc strój z czarnymi płytkami drukowanymi — sygnalizując, że każdy uczestnik wydarzenia był integralną częścią przekazu. Oprawę muzyczną zapewnili Margaryta Reznik, Pan Savayan i Julia Kamińska, tworząc atmosferę, która łączyła sztukę wizualną z dźwiękiem.

Wybór Domu Kultury Świt na Targówku nie był przypadkowy — lokalizacja w dzielnicy o bogatej tradycji kulturalnej podkreśliła, że inicjatywy pro-ekologiczne mogą być częścią szerszej debaty publicznej, a nie tylko niszowych projektów artystycznych.

Co to oznacza dla edukacji ekologicznej w Polsce?

Projekt „Moda na recykling” pełni funkcję edukacyjną — uświadamia, że elektrośmieci stanowią problem, ale również szansę. W Polsce, gdzie segregacja śmieci wciąż budzi opór części społeczeństwa, takie inicjatywy mogą zmienić percepcję odpadów. Zamiast widzieć elektrośmieci jako coś, co „trzeba się pozbyć”, uczestnicy projektu — zwłaszcza dzieci i młodzież — uczą się, że mogą to być materiały do twórczych eksperymentów.

Pokaz mody stanowi praktyczną demonstrację, że zmiana postaw wobec odpadów nie wymaga zaawansowanej technologii — wystarczy wyobraźnia i chęć współpracy. Każda kreacja na pokazie jest dowodem, że elektrośmieci mogą mieć drugie życie, zanim trafią do recyklingu przemysłowego.

Inicjatywa ta pokazuje również, że Warszawa — jako największe miasto w Polsce — staje się laboratorium dla eksperymentów z modą zrównoważoną. Pokazy takie jak „Moda na recykling” mogą inspirować podobne projekty w innych miastach i środowiskach.

Na podstawie: Super Express. Tekst opracowany redakcyjnie.